Hans Zimmer.
Po prostu geniusz. Chyba jeszcze nie było takiego kawałka który by mi się nie podobał. Są tylko te które mi się bardziej lub mniej podobają.
Filmy z jego najlepszą muzyka wg mnie to:
Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka
Ostatni samuraj
Łzy słońca
Hannibal
Helikopter w ogniu (Black Hawk Down)
Pearl Harbor
Gladiator
Twierdza
Karmazynowy przypływ
Klaus Badelt.
Również zasługuje na uwagę za muzykę do takich filmów jak.
Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły
Gladiator
K-19
Świetne kawałki powstały za sprawą Clint'a Mansell'a do filmów:
Requiem dla snu
Pi
Resident Evil
No i ostatni kompozytor którego nie mogę pominąć - Ed Shearmur za ścieżkę do K-Pax'a
_________________ "Dla ciebie jestem ateistą, za to dla Boga jestem lojalną opozycją." Woody Allen
no wlasnie dobrze, że wspomniales o C. Mansellu. Rewelacyjne soundtracki.
Ja bym dodał swojego ulubionego czyli Errica Serre. Wraz z Bessonem tworzą wspanialy duet. Widac i slychać ze Luc tworzy filmy pod muzyke Errica, a ten muzyke pod filmy Bessona
_________________
HELLO. WHAT'S THIS? A TEDDY BEAR .A DUMB, STUPID, SILLY- LOOKING OLD TEDDY BEAR. I THINK I'LL CALL HIM ,,POOKY"
no wlasnie dobrze, że wspomniales o C. Mansellu. Rewelacyjne soundtracki.
Ja bym dodał swojego ulubionego czyli Errica Serre. Wraz z Bessonem tworzą wspanialy duet. Widac i slychać ze Luc tworzy filmy pod muzyke Errica, a ten muzyke pod filmy Bessona
_________________
HELLO. WHAT'S THIS? A TEDDY BEAR .A DUMB, STUPID, SILLY- LOOKING OLD TEDDY BEAR. I THINK I'LL CALL HIM ,,POOKY"
Zdecydowanie najbardziej lubię muzykę Hansa Zimmera, szczególnie "Mutiny" z Karmazynowego przypływu, innych filmów wymieniał nie będę bo zrobił to za mnie już mr. unknown.
Za najlepszy soundtrack jako całość uważam ten z Piratów z Karaibów - Klątwa Czarnej Perły autorstwa Klausa Badelta.
I jeszcze na koniec Vangelis (1492 - Wyprawa do raju).
_________________ "You have no idea what I'm talking about, I'm sure. But don't worry... you will someday."
Popieram-Michał Loren jest wielki, do dziś płaczę na jego "Kołysance" z "Psów", nie moe niesty dorwać jazzowego motywu z drugiej części filmu.
Dalej Jan Borysewicz- trzeba przynać, że gdyby nie jego muzyka do "Jacka i Placka" film byłby dzisiaj nic nie wartą ramotką.
Krzesimir Dębski- kultowy kompozytor późnych lat 80. i wczesny lat 90., dawny wspólpracownik Juliusza Machulskiego, twórca najbardziej przebojowego soundtracku w jego filmografii- "Kingsajz".
Andrzej Korzyński- bo kto nie zna nieśmiertelnych songów z Pana Kleksa?
Andrew Lloyd Webber- bez jego "Jesus Christ Superstar" świat nie byłby taki sam;
John Williams- "Raiders March" nucę niemal non stop, a raz miałem zabawną historię w Krakowie. Akurat wychodzę z EMPiKu, gdzie kupiłem "Indianę Jonesa" i nagle słyszę... "Raiders March" płynący z czyjejś komórki jako polifonia.
Vince di Cola- taki złoty kompozytor lat 80, jak ktoś chce usłyszeć typową dla tych czasów muzykę niech zakupi pełny soundtrack z "Transformers: The Movie";
No i na koniec John Barry- jakoś nie wyobrażam sobie filmów o Bondzie bez jego muzyki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum