Wiek: 28 Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 169 Skąd: Toronto
Wysłany: Sro 24 Sty, 2007
ogólnie lubie wszystkie filmy które wymieniacie, są ok, ale wydaje mi sie że podchodzicie do sprawy zbyt pochopnie,emocjonalnie i małostkowo... rada: usiądź na kiblu i pomyśl czy naprawde to jest najlepszy film który widziałem /łam w życiu? hmm...
prywata: ustaliłem swoje własne kryteria i oceny filmów np.: Łuk - pierwsza dziesiątka, nie znaczy to że jest w jednym z dziesięciu moich ulubionych filmów bo jest ich tam z 50 ale zamiast dawać mu ocene jak w szkole np.: 8/10 to wymyśliłem bardziej obrazowy substytut oceny ... bardziej ludzkie, tak mi sie wydaje... czy ktoś to rozumie w ogóle bo ja już trace wątek
_________________ Trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę...
Wiek: 18 Dołączyła: 15 Lut 2007 Posty: 298 Skąd: ze stolicy świata:)
Wysłany: Pią 16 Lut, 2007
Nie jestem pewna czy niektórzy zrozumieli o co temu gościowi(gościówie) chodziło... tam było napisane w temacie... film który wywarł na tobie najwieksze wrazenie, który ma jakąs moralną nauke, cos co zapamietasz na całe życie....( cos w tym stylu, o ile ja tego zle nie zrozumiałam ) nie wydaje mi się ze przemineło z wiatrem ma jakąs moralną nauke.... chyba ze sie mylę....
a i tam ktos napisal ze ulubione filmy sie zmieniają w zaleznosci od wieku... no i ok , ale ja np nigdy nie zapomne jak pierwszy raz ogladałam "piękny umysł" czy "olej Lorenca" i te filmy mimo że juz dzis nie są moimi najulubieńszymi to zapamietam je baaardzo duzo...bo duzo sie z nich nauczylam.
Dla mnie jednym z takich wspolczesnych filmów są "ludzkie dzieci" nakręcone w oparciu o książke P.D. James o tym samym tytule. Film skłania do przemyslen i mozna z niego wyciągnąc wnioski.
ufff...się rozpisałam
_________________ 1,2 Freddy's coming for you
3,4 better lock your door
5,6 grab your crucifix
7,8 gonna stay up late
9,10 never sleep again !!
Ostatnio zmieniony przez MCRroxxx!! Sob 24 Lut, 2007, w całości zmieniany 1 raz
Chyba źle końcówkę zrozumiałaś. Kosmitów zabiły drobnoustroje, które na ziemi były od dawna, które dla ludzi są nieszkodliwe, i które z zanieczyszczeniami nie mają nic wspólnego.
Cytat z końcówki filmu:
"From the moment the invaders arrived, breathed our air, ate and drank, they were doomed.
They were undone, destroyed, after all of man's weapons and devices had failed, by the tiniest creatures that God in his wisdom put upon this Earth.
By the toll of a billion deaths, man had earned his immunity, his right to survive among this planet's infinite organisms.
And that right is ours against all challenges, for neither do men live, nor die, in vain.
_________________ "Dla ciebie jestem ateistą, za to dla Boga jestem lojalną opozycją." Woody Allen
Takich filmów jest naprawde sporo i ciężko wybrac ten jedyny tym bardziej, że nie ma tu żadnych ograniczeń np. ze względu na epoke czy chociażby tematyke.
Gdybym jednak miał zaryzykować postawiłbym na Pulp Fiction.
_________________ "Oh I'm sorry, did I break your concentration? I didn't mean to do that. Please.
continue. You were saying something about best intentions"
nie da rady podac jednego, uniwersalnego filmu. Kazdy jest wyjatkowy ale w swoim gatunku. Ja podam swoja liste naj:
1.Leon Zawodowiec
2.Scarface
3.Świety z Fortu Waszyngtona
4.Once upon a Time in West
5.Once upon a time in America
6.Mortal Kombat
7.Serpico
8.Narkomani
9.Goodfellas
10.Requiem dla snu
11.Carlito's way
12.Donnie Brasco
13.12 gniewnych ludzi
14.FightClub
15.Rio Bravo
16.Karol - człowiek, który został papieżem
17.Terminator II
I to są moje ulubione filmy, ktore zawsze bede pamietał i mogl ogladac kilka razy pod rząd. I tak wiem ze o kilka tytulach jeszcze zapomnialem...zawsze tak jest.Ale chyba najwazniejsze tutaj umiescilem.
_________________
HELLO. WHAT'S THIS? A TEDDY BEAR .A DUMB, STUPID, SILLY- LOOKING OLD TEDDY BEAR. I THINK I'LL CALL HIM ,,POOKY"
Heh a nie mowilem...nagle przypomnialo mi sie kilka tytułow filmow ktore sa wg mnie naj ale nie dodalem ich do listy...Mowie wam, nie ma takiego jednego najlepszego.
_________________
HELLO. WHAT'S THIS? A TEDDY BEAR .A DUMB, STUPID, SILLY- LOOKING OLD TEDDY BEAR. I THINK I'LL CALL HIM ,,POOKY"
Heh a nie mowilem...nagle przypomnialo mi sie kilka tytułow filmow ktore sa wg mnie naj ale nie dodalem ich do listy...Mowie wam, nie ma takiego jednego najlepszego.
Jest - kazdy ma go w swojej glowie. Film nie jest najlepszy dzieki temu, jak dobrze sie sprzedal czy ile kosztowal, kto gral czy kto rezyserowal, wszystko zalezy od gustu, a ich jest tyle, co i widzow. Kazdy ma swoj ulubiony, najlepszy film i wlasnie dlatego takowy istnieje - dla kazdego inny, ale jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum