Reżyseria: Rupert Wainwright
Scenariusz: Tom Lazarus, Rick Ramage
Obsada:
Patricia Arquette - Frankie Paige
Gabriel Byrne - Ojciec Andrew Kiernan
Jonathan Pryce - Kardynał Daniel Houseman
Nia Long - Donna Chadway
Thomas Kopache - Ojciec Durning
Treść:
Na ciele Frankie pojawiają się stygmaty, co jest niezwykłym zjawiskiem samym w sobie, a w tym przypadku o tyle dziwnym, że kobieta jest ateistką. Ona sama nie rozumie co się z nią dzieje, nie umie sobie z tym poradzić. Niecodziennemu zjawisku postanawia przyjrzeć się ksiądz - naukowiec, Andrew Kiernan.
-----
Mnie się podobał.
Ale myślę, że najlepiej będzie jak się wypowie nasz Administrator - kemocik Na nim ten film zrobił wrażenie <co było widać w tramwaju dnia następnego >
_________________ ..:: Zuza ::..
Ostatnio zmieniony przez Zuza Wto 18 Sty, 2005, w całości zmieniany 1 raz
Film jest niesamowity i zrobił na mnie ogromne wrażenie. Film jest super, pokazuje, że jeśli ktoś naprawdę wierzy głeboko w Boga to nie potrzebna mu jest instytucja kościoła która obecnie jest raczej nastawiona na czerpanie materialnych korzyścii z ludzkiej wiary i całkowicie się z tym zgadzam. Uważam, że film powinni zobaczyć ludzie wierzący w Boga, mogło by to trochę zmienić ich wyidealizowaną wizję kościoła i księży. Po za tym z tego co się orientuje to ewangelia św. Tomasza naprawdę została odrzucona przez kościół...
_________________ Dowiedz się kim jesteś ... i zrób to celowo!
Chcialem tylko zaznaczyc, ze nie mam pojecia skad Ci przyszlo do glowy, ze glowna bohaterka jest wierzaca, bo ogladajac film wywnioskowalem, ze jest bardziej ateistka, ale looz. To tylko moj punkt widzenia.
I chyba o to w tym biegalo. Ze nie tylko ludzie majacy 'szczera' wiare w boga maja stygmaty.
owszem wiem ze glowna bohaterka byla ateistka i dzieki temu film ma jeszcze wieksza wartosc i wywarlby jeszcze wieksze wrazenia i sklonil do przemyslen ludzi slepo wiezacych w kosciol
_________________ Dowiedz się kim jesteś ... i zrób to celowo!
Pokazuje m.in. zaklamanie kosciola, ich niechec do wyciagania 'rzeczywistych' spraw na swiatlo dzienne jesli te sparwy sa przeciwne dogmatom kosciola.
Film, ktory ma genialna muzyka (m.in. Bjork)
Jedyny minus - koncowka filmu - ten ogien mozna bylo pominac. Zepsul czesc obrazu. Genialnego obrazu.
a ja sie niezgadzam z tobą bo to że kościół jest tam gdzie ludzie to było zawsze,a kościół ustanowił św.Piotr więc chyba lepiej wiedział co robi...właśnie o to chodzi by ludzi odciągnąć od kościoła tymbardziej to jest łatwe że mało kto wogóle zerka do Pisma Św.
Nie mówie że kościół popełnia błędy zawsze takowe będą a zresztą to nie temat na forum. Film był ciekawy
gdyby kogoś interesowało...i ktoś chciałby przeczytać artykuł no i ewangelię wg św Tomasza, to takową mam.Jest tego dość dużo dlatego bez zgody opiekuna strony nie chciałam wypisywać...ale jak ktoś chce to moge wysłać mailem czy prywatną wiadomością...chyba że szefowie się zgodzą tu wrzucić
Jest to katolicki artykuł,która nie unika trudnych tematów(oczywiście się próbuje bronić), więc ci anty pewnie będą anty
gdyby kogoś interesowało...i ktoś chciałby przeczytać artykuł no i ewangelię wg św Tomasza, to takową mam
ewangelie ma chyba każdy w domu
dona-mika napisał/a:
bez zgody opiekuna strony nie chciałam wypisywać
hah, opiekuna strony ja tu praktycznie nie widziałem odkąd tu jestem chociaż może wpada tu co jakiś czas tylko nic nie pisze
dona-mika napisał/a:
Jest to katolicki artykuł,która nie unika trudnych tematów(oczywiście się próbuje bronić), więc ci anty pewnie będą anty
no pan gambit napewno by go zjechał dobra, już sie go nie czepiam
Ewangelii Tomasza nie ma w Piśmie... jest uznana przez kościół za herezje,ewangelie w Piśmie są 4 jest Mateusz Marek Jan i Paweł.
Pewno masz racje co do kolegi ale wcame niebędziemy się go czepiać
Czy koniecznie musi istnieć kościół jako instytucja aby wierzyć ... ?
Ja nie wierze w kościół tylko w Boga, ale też nie wyobrażam sobie żeby nie było kościola, że w święta nie moge iść na pasterkę. (To już jest chyba przyzwyczajenie) Do kościoła chodze tylko swieta ale tej instytucji chyba by mi brakowalo
ale też nie wyobrażam sobie żeby nie było kościola, że w święta nie moge iść na pasterkę. (To już jest chyba przyzwyczajenie)
I pewnie dzięki temu kościół jako instytucja przetrwał tyle wieków. Najzwyklejsza ludzka potrzeba wspólnego celebrowania świąt Chociaż nie chodzę w święta do kościoła, to podobnie jak ty nie wybrażasz sobie świąt bez pasterki, ja nie wyobrażam sobie ich bez Wigilii i tradycyjnego opłatka.
_________________ Nic nie jest takie, jakim się wydaje.
ewangelie w Piśmie są 4 jest Mateusz Marek Jan i Paweł.
no racja że nie ma ewangelii Tomasza, bo jest ona tzw. apokryfem, ale tymbardziej nie ma Pawła
jest za to Mateusza, Marka, ŁUKASZA i Jana
Pawła jest za to sporo listów...
ale tak sobie myślę że może warto trochę poznać na czym opiera się katolicyzm (jak przynajmniej sam twierdzi) czyli Biblię?
pytanie: po co chodzę do kościoła? dla rodziców? bo wypada? czy dla samego siebie? jeśli dla kogoś to lepiej od razu przestać a jak dla siebie to chyba dobrze wiedzieć o co chodzi, nie?
(sami będziecie zaskoczeni jak bardzo to co jest w Biblii różni się od tego co słyszycie w kościele... eh, jedna wielka hipokryzja)
p.s. to nie żaden atak na was, po prostu jakos mnie zastanawia po co chodzić do kościoła jak się nie zna swojej religii?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum